Tel. 504 096 359
więcej informacji

PRESTIGE STYLE 

Adam Szafarz
ul.Trakt Węgierski 56A
38-450 Dukla

Polska

NIP: 684-000-05-19

 

tel. 504 096 359
e-mail:
biuro.prestigestyle@gmail.com

0,00 zł
rozwiń koszyk
Koszyk jest pusty
Produkty w koszyku (5)
Wyślij zamówienie

Reformulacja Perfum

Reformulacja perfum - co to takiego?

Reformulacja: to najprościej rzecz ujmując zmiana formuły perfum (jej receptury/składu), w wyniku której zapach zaczyna pachnieć nieco inaczej niż kiedyś.

 

Na czym polega reformulacja?

Reformulacja może polegać na:

  • na podmianie składników

  • zmianie proporcji składników

  • dodaniu nowych składników (wzbogaceniu kompozycji)

  • odjęciu składników (zubożeniu kompozycji)

  • albo wszystkim naraz

Nie jest to zjawisko nowe ani obce, ale niezwykle drażliwe dla wielu pasjonatów perfum. Nie byłoby w tym nic kontrowersyjnego, gdyby nie fakt, że nowsze, zreformulowane kompozycje zapachowe nie dość, ze odbiegają od swego pierwowzworu, to często tracą na swojej jakości: trwałości i projekcji. A dla perfumoholików to niewybaczalne.

 

Dlaczego perfumy podlegają reformulacji?

Najczęstsze powody to:

  • chęć unowocześnienia/odświeżenia starych kompozycji (tzw. perfum z brodą)

Wiele zapachów istniejących na rynku od lat dostosowuje się do czasów współczesnych, celem zwiększenia ich sprzedaży i zachęcenia do ich używania młodszej grupy klientów. Towarzyszy temu często zmiana wyglądu flakonu, barwy płynu i etykiety perfum.

  • chęć zwiększenia zysku celem zmniejszenia wydatków na wytworzenie kompozycji zapachowej

Często robi się to w ten sposób, że zamienia się składniki perfum na ich tańsze (często gorsze jakościowo) syntetyczne odpowiedniki.

  • konieczność dostosowania się do wciąż zmieniających się wymogów IFRA*.

 

IFRA - International Frangrance Association (Międzynarodowe Stowarzyszenie Substancji Zapachowych). Utworzone zostało w  1973 roku w Genewie przez producentów substancji zapachowych. Celem IFRA jest tworzenie reguł i zasad produkcji i stosowania substancji zapachowych. Stowarzyszenie wydaje "Wskazówki" zwane często "Standardami IFRA". Dotyczą one wyłącznie bezpieczeństwa stosowania substancji zapachowych i nie są normami jakościowymi, obejmują natomiast "dobre praktyki produkcyjne". IFRA to ciało doradcze, istniejące w ramach wzajemnego porozumienia dostawców substancji zapachowych i która z tej racji nie jest wrogiem tychże dostawców.  Jej dyrektywy mają charakter pomocniczy i nie są obowiązkowe dla dostawców substancji zapachowych, dążą do stwarzania "dobrych praktyk" unikania potencjalnych alergenów lub ich zastępowania innymi składnikami.

Najnowsze postanowienie IFRA (nr 43) zostało wydane w 2008 roku. Zgodnie z nim oczekuje się, że firmy perfumiarskie poddadzą reformulacji wszystkie swoje perfumy tak, by były one zgodne ze standardami IFRA do sierpnia 2010 roku.

Istotnym ograniczeniem wprowadzonym 23 lutego 2003 roku jest tak zwana 7 poprawka do dyrektywy kosmetycznej (dyr. 2003/15/EC Parlamentu Europejskiego). Odnosi się ona do 26 substancji zapachowych, które w oparciu o badania dermatologiczne (ich wiarygodność była i jest kwestionowana) zostały przez Komitet Naukowy Kosmetyków i Produktów Nieżywnościowych (SCCNFP) uznane za takie, które mogą powodować reakcje alergiczne u osób wrażliwych na substancje zapachowe i w związku z tym zachodzi potrzeba ograniczenia ich stosowania lub wprowadzenie pewnych warunków dotyczących oznakowania wyrobów z tymi składnikami. Składniki te zostały dołączone do Załącznika III do dyrektywy 76/768/EEC, a także do załącznika do polskiej ustawy o kosmetykach.

Składniki objęte 7 poprawką występują w kompozycjach zapachowych jako syntetyki, ale także jako składniki olejków eterycznych. W większości przypadków jest to niemożliwe, ponieważ eliminacja umieszczonych na liście potencjalnych alergenów, takich jak limonen, eugenol, izoeugenol, alkohol benzylowy itd., wymagałaby rezygnacji ze stosowania takich olejków jak cytrusowe, lawendowe, różane i wiele innych, bez których stworzenie dobrej kompozycji jest niemożliwe.

Poprawka do dyrektywy w zasadzie nie ogranicza stosowania tych substancji. Ma ona na celu zapewnienie użytkownikom wyrobów zawierających te składniki właściwej informacji i możliwości unikania produktów, których nie tolerują. Zgodnie z tą poprawką, jeżeli zawartość któregoś z tych składników przekracza 0,001% w produktach pozostających na skórze, to składniki te muszą być wymienione w obowiązkowych spisie składników na etykiecie.

Pomysły IFRA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Producentów Perfum), które to forsuje w Europejskim Parlamencie, tak naprawdę biorą się wg mnie z chęci zarabiania przez wielkie koncerny chemiczne, syntetyzujące zapachowe składniki. Pod płaszczykiem rzekomych własności uczulających drastycznie obostrza się użycie m.in. np. mchu dębowego (Evernia prunastri), integralnego składnika akordu chypre, ale i jednej z najpopularniejszych perfumowych ingrediencji w ogóle, więc perfumiarze muszą szukać alternatywnych, zwykle właśnie syntetycznych substancji i to często wcale nie wśród tych najlepszych, przez co najdroższych (niektóre syntetyki pachną zachwycająco i kosztują krocie), bo wciąż trzeba pamiętać o presji cięcia kosztów.

Warto jeszcze raz podkreślić, że objęte 7 poprawką substancje nie są alergenami, a tylko mogą nimi być w konkretnych przypadkach osób uczulonych na substancje zapachowe. Nieporozumieniem jest używanie w stosunku do tych substancji określenia "alergeny" zamiast prawidłowego "potencjalne alergeny".

Podsumowując, reformulacje (zamiana składników lub ich proporcji w ramach jednego zapachu), czyli zło powszechne, zmora każdego perfumaniaka, nie jest w większości spowodowana przez złą wiedźmę IFRA, lecz przez koncerny, do których należą marki - najprawdopodobniej w celu zmniejszenia kosztów wyprodukowania perfum. Proporcja to jakieś 99% do 1% spowodowanych przez poprawkę do dyrektywy kosmetycznej autorstwa SCCNFP (a pośrednio także i IFRA). Tak to przynajmniej widzi Roja Dove, profesor perfumerii, autor licznych kompozycji bespoke perfumerie (perfum na ind. zamówienie), założyciel i nos niszowej marki Roja Dove Perfumes.



Ogromna konkurencja na rynku perfum sprawia, że zjawisko reformulacji przybiera na sile. Jeśli okaże się, że Twój ulubiony zapach uległ reformulacji, w wyniku której Twój ulubiony zapach przestał Ci się podobać, postaraj się dowiedzieć, kiedy owa reformulacja miała miejsce i nabyć ukochane perfumy na zapas (np. kilka sztuk) wyprodukowane przed datą tej reformulacji.